RAK
    Dramat na pokładzie Ryanaira. Żona uratowała męża częściowo wyssanego przez pękniete okno

    Dramat na pokładzie Ryanaira. Żona uratowała męża częściowo wyssanego przez pękniete okno

    3717 odsłon
    Dramat na pokładzie Ryanaira. Żona uratowała męża częściowo wyssanego przez pękniete okno

    Lot Ryanaira z Salonik do niemieckiego Memmingen zamienił się w piątek w prawdziwy horror. Po awarii silnika Boeinga 737-800 fragment jednostki napędowej uderzył w okno kabiny pasażerskiej, które pękło, a gwałtowna dekompresja częściowo wyssała z samolotu 61-letniego pasażera z Serbii . Mężczyznę przed tragedią uratowała żona, która wraz z innymi pasażerami wciągnęła go z powrotem do środka.

    Huk jak wystrzał opony i maski tlenowe

    Dekompresja to gwałtowny spadek ciśnienia w kabinie samolotu, powodujący między innymi wypadnięcie masek tlenowych i zasysanie powietrza w stronę powstałego otworu. Do takiej sytuacji doszło na pokładzie lotu FR1879 , obsługiwanego przez maltańską spółkę Ryanaira, wkrótce po starcie z Salonik, gdy maszyna wznosiła się na wysokości około 16 tysięcy stóp nad Macedonią Północną. Według greckich mediów od uszkodzonego silnika oderwał się fragment, który uderzył w kadłub i roztrzaskał jedno z okien kabiny pasażerskiej.

    Większość z nas spała, mieliśmy zamknięte oczy; rozległ się huk, jak pęknięcie opony. Od razu zorientowaliśmy się, że doszło do dekompresji. Były krzyki, przez chwilę myślałam, że ktoś przypadkowo otworzył drzwi awaryjne. Maski opadły, poczuliśmy silny zapach; głowa i ramiona jednego z pasażerów były na zewnątrz okna – relacjonowała jedna z pasażerek. Na szczęście nie odpiął pasów – dodała.

    Żona i pasażerowie wciągnęli mężczyznę do środka

    Siedzący przy uszkodzonym oknie 61-letni Serb został częściowo wyssany na zewnątrz przez powstały otwór. Przed tragedią uratowała go przede wszystkim błyskawiczna reakcja żony, która przytrzymała męża, a także pomoc innych pasażerów i załogi, dzięki którym mężczyzna został wciągnięty z powrotem do kabiny. O skali zagrożenia mówił szef greckiej federacji pracowników szpitali publicznych POEDIN , Michalis Giannakos , według którego o włos uniknięto prawdziwej tragedii – okno pękło, a ciało pasażera częściowo znalazło się w powietrzu, zanim powstrzymała go żona.

    Awaryjny powrót do Salonik

    Załoga natychmiast zgłosiła sytuację awaryjną i rozpoczęła szybkie zniżanie, a na lotnisku Macedonia w Salonikach uruchomiono standardowe procedury – w gotowości postawiono straż pożarną, karetki i policję. Maszyna wylądowała bezpiecznie, a pasażerowie wrócili do terminala. Ranny 61-latek trafił do szpitala uniwersyteckiego AHEPA w Salonikach, gdzie jest leczony z powodu poważnych otarć i oparzeń ciernych – przejdzie też tomografię komputerową, która wykaże, czy doznał złamań lub obrażeń wewnętrznych. Według władz, mimo początkowych obaw, w kadłubie samolotu nie stwierdzono pęknięć ani rozszczelnień poza samym oknem. Greckie służby wszczęły śledztwo w sprawie przyczyn awarii.

    Lakoniczny komunikat przewoźnika

    Ryanair w krótkim oświadczeniu poinformował jedynie, że lot z Salonik do Memmingen wrócił na lotnisko startu krótko po starcie, gdy „okno pasażerskie odczepiło się w trakcie lotu”, samolot wylądował normalnie, a jeden pasażer poprosił o pomoc medyczną i otrzymał ją na ziemi. Przewoźnik podstawił zastępczą maszynę, która zabrała pozostałych podróżnych do Niemiec. Linia nie odniosła się na razie do doniesień o awarii silnika jako źródle całego zdarzenia.

    O autorze

    Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.


    Źródło: Silesion.PL

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?