
FOT. Urząd Miejski Bytom Przy kamienicach przy ul. Żeromskiego i Korfantego znów można zobaczyć bramy wjazdowe dopasowane do historycznego charakteru budynków. W dwóch przypadkach ich wygląd trzeba było odtworzyć bez oryginalnej dokumentacji. Przy Korfantego zachowane elementy pozwoliły ustalić naw
FOT. Urząd Miejski Bytom
Przy kamienicach przy ul. Żeromskiego i Korfantego znów można zobaczyć bramy wjazdowe dopasowane do historycznego charakteru budynków. W dwóch przypadkach ich wygląd trzeba było odtworzyć bez oryginalnej dokumentacji. Przy Korfantego zachowane elementy pozwoliły ustalić nawet pierwotny kolor stolarki. Za wykonanie trzech bram zapłacono ponad 96 tys. zł.
Bytomskie Mieszkania przeprowadziły prace przy trzech bramach wjazdowych: przy ul. Żeromskiego 1 i 3 oraz przy ul. Korfantego 35. Dwie pierwsze kamienice powstały pod koniec XIX wieku, jednak ich pierwotne bramy się nie zachowały.
W przypadku budynku przy Żeromskiego 1 nie było archiwalnych materiałów, które pozwoliłyby dokładnie odtworzyć dawną stolarkę. Projekt oparto więc na zachowanym ślemię okna klatki schodowej oraz bramach znajdujących się w sąsiednich budynkach.
„Ze względu na brak dokumentacji archiwalnej, która dałaby nam informacje o oryginalnym wyglądzie pierwotnej bramy przy ul. Żeromskiego 1, zdecydowaliśmy odtworzyć ją na podstawie zachowanego ślemienia okna klatki schodowej, ale też innych zachowanych bram wjazdowych w sąsiednich budynkach” – tłumaczy Barbara Rak, dyrektorka Bytomskich Mieszkań.
Podobnie wyglądała sytuacja przy Żeromskiego 3. Ponieważ kamienica pochodzi z tego samego okresu co sąsiedni budynek, przy odtwarzaniu bramy wykorzystano zachowane elementy ślemienia i skrzydła bramy z kamienicy przy ul. Żeromskiego 8. Oznacza to, że obecna stolarka nawiązuje do historycznej zabudowy, ale jej forma jest rekonstrukcją opartą na dostępnych śladach, a nie zachowanym kompletem oryginalnych części.
Inny przebieg miały prace przy ul. Korfantego 35. Kamienica powstała w 1896 roku jako budynek uzupełniający zabudowę między numerami 33 i 37. Znajduje się na obszarze objętym ochroną konserwatorską.
W tym przypadku przetrwały fragmenty naświetla z głowiczkami i stopkami. Elementy przez lata pozostawały przykryte kolejnymi warstwami farby. Badania odkrywkowe wykazały, że oryginalny kolor bramy był zielony. Renowację przeszły zachowane naświetla i ościeżnice, natomiast skrzydła trzeba było wykonać od nowa.
Pomocne okazały się fotografie z lat 50. i 60. XX wieku. Ich analiza nie dała jednak pewności, że widoczna na zdjęciach stolarka była pierwotna. Prostota wykonania sugerowała, że brama została wcześniej wymieniona, dlatego jako wzór wykorzystano stolarkę z budynku przy ul. Wałowej 17.
„Dotarliśmy do zdjęć z lat 50 i 60, ale prostota ich wykonania każe przypuszczać, że już wtedy była to wtórna stolarka. Dlatego odtwarzając tę bramę, stolarze wzorowali się na stolarce budynku przy ul. Wałowej 17” – mówi Barbara Rak.
Prace przy bramie na Korfantego 35 prowadzono pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków. Było to konieczne ze względu na położenie budynku w zabytkowym układzie urbanistycznym.
Za odtworzenie wszystkich trzech bram odpowiadał Zakład Stolarski Józefa Kalinowskiego z Radzionkowa. Koszt inwestycji wyniósł ponad 96 tys. zł. Zakres prac obejmował zarówno wykonanie brakujących skrzydeł, jak i odnowienie zachowanych elementów, które pozwoliły dopasować nowe części do historycznej zabudowy.
na podstawie: Urząd Miejski Bytom.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: Fakty Bytom (faktybytom.pl)