
Policjanci chcieli ukarać kierowcę mandatem w wysokości 4 tys. zł, ale 51-latek odmówił jego przyjęcia. Sprawa trafi do sądu.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Kontrola drogowa w Połomi
Do kontroli doszło w niedzielę, 5 lipca, na ul. Wolności w Połomi. Policjanci zatrzymali kierującego BMW, który w obszarze zabudowanym jechał 115 km/h.
Oznaczało to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 65 km/h. Za takie wykroczenie kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
51-latek był poszukiwany przez sąd
Podczas kontroli policjanci sprawdzili dane kierującego w systemach. Okazało się, że 51-letni mieszkaniec powiatu sanockiego jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Łańcucie w celu ustalenia miejsca pobytu.
Mundurowi odebrali od mężczyzny oświadczenie dotyczące aktualnego miejsca pobytu. Informacja ma zostać przekazana do sądu.
Prędkość przekroczona w warunkach recydywy
Policyjna kontrola wykazała również, że mężczyzna po raz kolejny przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 30 km/h. Oznacza to, że odpowiada za wykroczenie w warunkach recydywy.
W takiej sytuacji kierowca musi liczyć się z podwójną wysokością mandatu. Policjanci nałożyli na 51-latka mandat w wysokości 4 tys. zł, ale mężczyzna odmówił jego przyjęcia. Sprawa trafi więc do sądu.
Policja przypomina o surowszych karach
Recydywa drogowa dotyczy najpoważniejszych wykroczeń popełnionych ponownie w ciągu dwóch lat. Chodzi m.in. o przekroczenie prędkości o co najmniej 31 km/h, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu czy złamanie zakazu wyprzedzania.
Wodzisławska policja przypomina, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych. Przestrzeganie limitów prędkości jest obowiązkiem każdego kierowcy.
Źródło: nowiny.pl