RAK
    Bandidos znów przyjadą do Rybnika. Zalew zostanie zamknięty, a żeglarze i harcerze alarmują: „Problemem jest termin i brak informacji”

    Bandidos znów przyjadą do Rybnika. Zalew zostanie zamknięty, a żeglarze i harcerze alarmują: „Problemem jest termin i brak informacji”

    1245 odsłon
    Śląskie

    Międzynarodowy zlot motocyklowy Bandidos MC ponownie odbędzie się nad Zalewem Rybnickim. W związku z wydarzeniem od 23 do 27 lipca obowiązywać będzie zakaz pływania po akwenie, a przez tydzień częściowo wyłączona z użytku zostanie również korona zapory. Dla jednych to konieczne środki bezpieczeństwa, dla innych poważny problem w samym środku sezonu wakacyjnego. Najbardziej odczują go kluby żeglarskie, organizatorzy półkolonii i harcerskich obozów.

    Wiesz coś więcej na ten temat?

    Napisz do nas

    Tydzień utrudnień nad Zalewem Rybnickim

    PGE GiEK Oddział Elektrownia Rybnik potwierdził, że w związku z organizacją międzynarodowego zlotu motocyklowego wprowadzone zostaną czasowe ograniczenia w korzystaniu ze zbiornika.

    Od 23 do 27 lipca obowiązywać będzie całkowity zakaz poruszania się wszelkimi jednostkami pływającymi po Zalewie Rybnickim. To jednak nie wszystko. Od 22 do 28 lipca zamknięta zostanie także korona zapory czołowej dla ruchu pieszego i kołowego. Jak wyjaśniają zarządca akwenu oraz policja, ograniczenia mają charakter prewencyjny i wynikają z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa podczas zabezpieczania imprezy masowej organizowanej w rejonie zbiornika.

    Na razie nie przedstawiono jeszcze informacji dotyczących ewentualnych zmian w organizacji ruchu drogowego.

    Nie sam zlot budzi emocje

    Najwięcej zastrzeżeń zgłaszają osoby od lat działające nad zalewem. Co ciekawe, większość z nich podkreśla, że nie sprzeciwia się organizacji samego wydarzenia - problemem jest coś innego.

    Małgorzata Wójcik z Towarzystwa Sportów Wodnych Kuźnia zwraca uwagę, że informacja o zamknięciu akwenu ponownie dotarła do środowiska bardzo późno. Kluby już na początku roku układają harmonogram wakacyjnych turnusów, półkolonii i szkoleń żeglarskich. W lipcu uczestnicy są zapisani, instruktorzy zatrudnieni, a sprzęt przygotowany. Nagła zmiana oznacza konieczność odwoływania zajęć, przekładania terminów i ponoszenia dodatkowych kosztów. Jak podkreśla, ubiegłoroczny zlot okazał się znacznie spokojniejszy, niż wielu się obawiało. Jej zdaniem wcześniejsze przekazanie informacji pozwoliłoby uniknąć obecnych problemów organizacyjnych.

    Szkółki, kursy i półkolonie trzeba odwołać

    Konsekwencje zamknięcia akwenu odczują również organizatorzy kursów żeglarskich i motorowodnych. Wojciech Sałata , od lat prowadzący szkolenia nad Zalewem Rybnickim, podkreśla, że nie sprzeciwia się organizacji zlotów motocyklowych, jednak uważa, że nie powinny one odbywać się kosztem letniego sezonu żeglarskiego.

    Jak tłumaczy, w praktyce oznacza to konieczność przewożenia uczestników na inne akweny, między innymi do Pławniowic czy na jezioro Dzierżno, wynajmowania dodatkowego transportu oraz czarterowania łodzi. Wszystko to generuje kolejne koszty i utrudnia realizację wcześniej zaplanowanych kursów. W mediach społecznościowych Sałata napisał, że zamknięcie zalewu w szczycie sezonu wakacyjnego jest nieuczciwe wobec osób korzystających z akwenu i organizujących tam zajęcia dla dzieci oraz młodzieży.

    Harcerze bez egzaminów na patent

    Na skutki decyzji zwracają uwagę również harcerze wypoczywający nad zalewem. Podczas obozu prowadzone są kursy żeglarskie, a jego finałem miały być egzaminy na patent żeglarza jachtowego oraz sprawdziany umiejętności najmłodszych uczestników. Ze względu na zamknięcie akwenu cały program trzeba było zmienić. Egzaminy będą musiały zostać przeprowadzone dopiero po zakończeniu wypoczynku, co oznacza dodatkowe problemy organizacyjne zarówno dla uczestników, jak i ich rodziców.

    Rok temu było spokojnie

    Bandidos MC po raz pierwszy zorganizowali swój europejski zlot nad Zalewem Rybnickim w lipcu ubiegłego roku. Wówczas do Rybnika przyjechało, według szacunków, od około 1,5 do 3 tysięcy motocyklistów z wielu krajów Europy. Wydarzeniu towarzyszyły wzmożone działania policji oraz parada motocykli ulicami miasta, która przyciągnęła wielu mieszkańców. Trasa przejazdu była zabezpieczana m.in. przez policyjny śmigłowiec oraz liczne patrole.

    Choć przed ubiegłorocznym zlotem pojawiały się liczne obawy dotyczące bezpieczeństwa, samo wydarzenie przebiegło bez większych incydentów.


    Źródło: nowiny.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?