
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące oceny zdolności kredytowej w sektorze bankowym. Pracownicy UOKiK przeszukali siedziby czterech podmiotów, aby zebrać dowody potencjalnych naruszeń konkurencji.
Najważniejsze informacje:
Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w lutym 2025 r.
Przeszukania dotyczyły Biura Informacji Kredytowej, ING Banku Śląskiego, mBanku i mBanku Hipotecznego
Badane są zasady oceny zdolności kredytowej i wymiana informacji w systemie bankowym
Co bada UOKiK?
Głównym przedmiotem postępowania jest kwestia, czy liczba zapytań kredytowych powinna wpływać na ocenę zdolności kredytowej przy udzielaniu kredytów hipotecznych. Prezes UOKiK sprawdza, czy przekazywanie przez banki tych informacji za pośrednictwem Biura Informacji Kredytowej jest rzeczywiście niezbędne do prawidłowej oceny ryzyka kredytowego.
W praktyce obecne rozwiązania mogą penalizować świadomych konsumentów , którzy porównują oferty kilku banków. Racjonalny nabywca aplikujący o kredyt w kilku placówkach otrzymuje niższą ocenę punktową niż osoba korzystająca wyłącznie z oferty swojego macierzystego banku.
Rola Biura Informacji Kredytowej
BIK to podmiot prywatny będący własnością dziewięciu banków komercyjnych oraz Związku Banków Polskich. Jako jedyna tego typu instytucja w Polsce, gromadzi, przetwarza i udostępnia dane o historii kredytowej klientów z całego rynku. Urząd bada również, czy sposób działania BIK nie stanowi nadużywania pozycji dominującej .
Stanowisko Prezesa UOKiK
Prezes Tomasz Chróstny podkreśla, że świadomy konsument nie może być karany obniżeniem zdolności kredytowej za aktywne poszukiwanie najlepszych warunków kredytowych. Wymiana informacji w sektorze bankowym powinna służyć rynkowi i konsumentom, zachowując konkurencję pomiędzy bankami.
Jakość powietrza na Śląsku 08.07.2026 - sprawdź poziom smogu w Twoim mieście
Wyniki Lotto 07.07.2026 - sprawdź liczby z losowania (wtorek)
Możliwe konsekwencje
Jeśli podejrzenia się potwierdzą, Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie antymonopolowe, które może zakończyć się sankcją do 10 procent obrotu za stwierdzenie praktyk ograniczających konkurencję.
Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ( uokik.gov.pl )
Źródło: Tylko Slask