
W Filii nr 1 na Ksawerze wakacyjny start miał lekki, kolorowy i bardzo pomysłowy charakter. Dzieci z Miejskiej Świetlicy Środowiskowej Będzin trafiły na spotkanie, które połączyło książki, historię i zwykły balonik w małą, zaskakująco wciągającą przygodę 🎈📚 Akademia Letnich Odkrywców - tydzień 1
W Filii nr 1 na Ksawerze wakacyjny start miał lekki, kolorowy i bardzo pomysłowy charakter. Dzieci z Miejskiej Świetlicy Środowiskowej Będzin trafiły na spotkanie, które połączyło książki, historię i zwykły balonik w małą, zaskakująco wciągającą przygodę 🎈📚
Pierwsze zajęcia w ramach Akademii Letnich Odkrywców krążyły wokół motywu, który z pozoru wydaje się banalny, a jednak potrafi porządnie uruchomić wyobraźnię. Dzieci sprawdzały, jak balon pojawia się w literaturze dla najmłodszych, sięgając po książki „Felek i Tola i balon Henia” Sylvii Vanden Heede oraz „Różowy balonik” Wandy Chotomskiej.
To właśnie opowieść o Heniu i jego niebieskim balonie stała się dobrym wstępem do dalszej części spotkania. Zwykły przedmiot szybko zamienił się w pretekst do rozmowy, śmiechu i wspólnego odkrywania, że nawet najdrobniejszy detal może pociągnąć za sobą całą historię.
Potem zrobiło się jeszcze ciekawiej, bo uczestnicy przenieśli się do Francji z 1783 roku, kiedy bracia Montgolfier skonstruowali pierwszy balon na gorące powietrze. Ten fragment zajęć działał jak mała lekcja historii podana bez szkolnego zadęcia - z konkretem, ale i z elementem zaskoczenia.
Największe zdziwienie wywołał fakt, że pierwsi pasażerowie lotu wcale nie byli ludźmi. W próbnym locie udział wzięły owca, kaczka i kogut. Dla dzieci to właśnie taki szczegół bywa najciekawszy - nagle historia przestaje być suchą datą, a staje się czymś żywym i łatwym do zapamiętania.
Na końcu przyszedł czas na własne pomysły i ręczne działanie. Dzieci tworzyły balonowe postacie oraz fantazyjne konstrukcje, a ta część spotkania przyniosła najwięcej radości. W takich momentach widać najlepiej, że biblioteka może być nie tylko miejscem książek, ale też przestrzenią do zabawy, eksperymentowania i wspólnego odkrywania świata.
Pierwsza misja Akademii Letnich Odkrywców została więc zaliczona bardzo udanie - z energią, wyobraźnią i sporą dawką dziecięcej ciekawości. A skoro początek był tak kolorowy, kolejne spotkania zapowiadają się naprawdę obiecująco.
na podstawie: MiPBP w Będzinie.
Źródło: Bedzinski24.pl