
Łódzkie drużyny znów będą liczyć się w europejskich rozgrywkach, a losowanie w Luksemburgu przyniosło zarówno prestiż, jak i wymagające wyzwania. PGE Budowlani Łódź trafili do grupy, w której aż trzy zespoły mają na koncie mistrzostwa swoich krajów, a PGE GiEK Skra Bełchatów czeka już dwumecz z Pari
TW
Tomasz Wyrzykowski 15 lipca 2026
31 minut temu AKTYWNOŚĆ
Łódzkie drużyny znów będą liczyć się w europejskich rozgrywkach, a losowanie w Luksemburgu przyniosło zarówno prestiż, jak i wymagające wyzwania. PGE Budowlani Łódź trafili do grupy, w której aż trzy zespoły mają na koncie mistrzostwa swoich krajów, a PGE GiEK Skra Bełchatów czeka już dwumecz z Paris Volley. ŁKS Commercecon Łódź na swojego przeciwnika wciąż jeszcze poczeka.
Losowanie CEV Champions League odbyło się o godzinie 12:00 w Luksemburgu i dla PGE Budowlanych Łódź oznaczało miejsce w grupie E. Rywalkami łodzianek będą VFB Suhl Thüringen, C.S.O. Voluntari oraz Galatasaray Daikin Stambuł. W takim zestawieniu szczególnie zwraca uwagę fakt, że trzy z czterech drużyn w tej grupie to mistrzynie swoich lig.
Budowlane znalazły się wcześniej w pierwszym koszyku, razem z takimi zespołami jak A. Carraro Prosecco DOC Conegliano, Savino Del Bene Scandicci, VakifBank Stambuł i Fenerbahçe Stambuł. To pokazuje skalę rywalizacji, w której łódzki zespół znów będzie mierzył się z czołówką europejskiej siatkówki. Z Polski w Lidze Mistrzyń wystąpią także KS Developres Rzeszów i UNI Opole.
ŁKS Commercecon Łódź rozpocznie europejską przygodę w CEV Challange Cup, czyli w trzecich pod względem prestiżu rozgrywkach klubowych na kontynencie. Wiewióry zagrają na etapie 1/16 finału, ale ich rywal nie jest jeszcze znany. Zespół z Łodzi zmierzy się ze zwycięzcą pary Holte IF z Danii i DH Volley Baku z Azerbejdżanu.
Obie te drużyny zaczynają rywalizację od 1/32 finału, więc dopiero ten dwumecz wyłoni przeciwnika łodzianek. Dla ŁKS Commercecon Łódź oznacza to, że przygotowania do europejskich meczów będą prowadzone z myślą o dwóch możliwych scenariuszach i różnych stylach gry, które mogą czekać w kolejnej rundzie.
PGE GiEK Skra Bełchatów wystąpi w Pucharze CEV, choć pierwotnie miała prawo gry w CEV Challange Cup. Zespół z Bełchatowa zakończył poprzedni sezon PlusLigi na 5. miejscu, co dawało mu start właśnie w Challange Cup, jednak po wycofaniu się Asseco Resovii Rzeszów z europejskich pucharów bełchatowianie awansowali do Pucharu CEV.
W 1/16 finału Skra zmierzy się z Paris Volley, półfinalistą mistrzostw Francji z poprzedniego sezonu. Pierwsze spotkanie zaplanowano na dni 8-10 grudnia, a rewanż na 5-7 stycznia. To oznacza, że o awansie zdecydują dwa mecze rozdzielone świąteczno-noworoczną przerwą.
Europejskie mecze PGE Budowlanych Łódź, ŁKS Commercecon Łódź i PGE GiEK Skry Bełchatów są istotne nie tylko dla samych klubów, ale też dla całej lokalnej społeczności. To szansa na kolejne sportowe emocje w Łodzi i Bełchatowie, a także na bezpośrednie starcia z drużynami, które należą do krajowej i kontynentalnej czołówki.
Dla kibiców z regionu oznacza to konkretny terminarz, atrakcyjnych rywali i możliwość śledzenia trzech różnych klubów z naszego województwa na europejskiej scenie. W praktyce każdy z tych zespołów będzie reprezentował lokalną siatkówkę w innym pucharze i na innym etapie rozgrywek, ale wspólny mianownik pozostaje ten sam: wysoki poziom i duża stawka.
Najbliższe tygodnie przyniosą doprecyzowanie rywali i przygotowania do pierwszych spotkań. PGE Budowlani Łódź już znają układ grupy E, PGE GiEK Skra Bełchatów ma wyznaczoną przeszkodę w postaci Paris Volley, a ŁKS Commercecon Łódź będzie czekał na zwycięzcę duńsko-azerbejdżańskiej pary.
Wszystkie trzy kluby rozpoczną więc europejski sezon z różnymi perspektywami, ale wspólnym celem pozostaje awans i jak najdłuższe utrzymanie się w rozgrywkach. O tym, jak potoczą się dalsze losy łódzkich i bełchatowskich drużyn, zadecydują już boiskowe mecze.
Informacje przekazał CEV.
Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)