RAK
    Ogrodzili teren, wjechał sprzęt. Ruszyła budowa nowego marketu

    Ogrodzili teren, wjechał sprzęt. Ruszyła budowa nowego marketu

    2707 odsłon
    Ogrodzili teren, wjechał sprzęt. Ruszyła budowa nowego marketu

    Teren inwestycji został już ogrodzony. Na działce pojawiły się materiały budowlane oraz ciężki sprzęt, a pierwsze prace już ruszyły. Z dnia na dzień widać wyraźny postęp budowy. Budowa przy DK14 nabiera tempa.  Nowe Dino w Bratoszewicach?  O tym, że gmina Stryków zyska swój market Dino , mówi się od dłuższego czasu. Firma tradycyjnie nie zdradza jednak szczegółów swoich inwestycji przed jej zakończeniem. Nie odpowiedziała również na nasze pytania dotyczące planowanego terminu otwarcia sklepu. Wyraźnym potwierdzeniem, że właśnie w tym miejscu powstaje punkt tej sieci, jest baner zawieszony na ogrodzeniu z informacją, że oferują oni pracę w markecie. Natomiast z ogłoszeń na stronie internetowej wynika, że do sklepu przy ul. Kolejowej w Bratoszewicach poszukiwane są m.in. osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Dino wylicza, że zapewnia kandydatom stabilne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę oraz niezbędne szkolenia. Pracodawca deklaruje również możliwość dopasowania wymiaru czasu pracy do indywidualnych potrzeb, a także oferuje pakiet benefitów, obejmujący m.in. ubezpieczenie, prywatną opiekę medyczną oraz możliwość uzyskania pożyczki pracowniczej. W ogłoszeniach nie podano jednak wysokości wynagrodzenia. Kiedy będzie można rozpocząć tam pracę? Biorąc pod uwagę, że budowa marketu Dino trwa zazwyczaj od czterech do pięciu miesięcy, można przypuszczać, że inwestycja zostanie ukończona i oddana do użytku jeszcze w tym roku.

    Sieć Dino od kilku lat konsekwentnie rozwija swoją obecność w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich. Charakterystyczne markety z własnym parkingiem oraz szeroką ofertą produktów spożywczych i przemysłowych stały się stałym elementem krajobrazu wielu gmin w Polsce. Tylko od stycznia do końca czerwca 2026 roku sieć otworzyła 148 nowych sklepów. Na koniec czerwca liczyła już 3176 placówek, wobec 2835 rok wcześniej. Łączna powierzchnia sal sprzedaży wzrosła z 1120,2 tys. mkw. do 1258,7 tys. mkw. Informując o dynamicznym rozwoju marki, trudno jednak pominąć fakt, że Dino mierzy się obecnie z problemami kadrowymi oraz konfliktami pracowniczymi, w tym sporami zbiorowymi. Zaledwie kilka dni temu OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowała w mediach społecznościowych, że pracodawca zwolnił m.in. cztery kobiety za udział w strajku w Piotrkowie Trybunalskim. Z kolei portal Bizblog podał, że Państwowa Inspekcja Pracy przygląda się sytuacji w Dino już od kwietnia tego roku. Kontrole mają być prowadzone na wniosek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.


    Źródło: Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era