RAK
    Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy

    Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy

    3074 odsłon
    Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy

    Informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontakt 24 , z którym skontaktował się pan Marek z Łodzi. Mężczyzna przekazał, że w sobotę 11 lipca w godzinach popołudniowych jego brat został zaatakowany i ciężko pobity przez nietrzeźwego mężczyznę, który spożywał alkohol w pobliżu budynków mieszkalnych przy u

    Krzyknął "wynoś się stąd Ukraińcu" i zadał dwa ciosy. Policja poszukuje napastnika

    Źródło wideo: TVN24

    Źródło zdj. gł.: TVN24

    Policjanci z Łodzi poszukują mężczyzny, który brutalnie pobił pana Piotra. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.

    Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

    Informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontakt 24, z którym skontaktował się pan Marek z Łodzi. Mężczyzna przekazał, że w sobotę 11 lipca w godzinach popołudniowych jego brat został zaatakowany i ciężko pobity przez nietrzeźwego mężczyznę, który spożywał alkohol w pobliżu budynków mieszkalnych przy ulicy Piłsudskiego. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że mężczyzna pochodzi z Ukrainy.

    Pan Marek zrelacjonował w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dokładny przebieg zdarzenia. - Do zdarzenia doszło około godziny 14 przy ulicy Piłsudskiego 67 w Łodzi, w okolicy Szpitala im. Janusza Korczaka. Mój brat wychodził z klatki schodowej budynku, w którym mieszka i w tym czasie rozmawiał przez telefon. W pewnym momencie został zaczepiony przez nieznanego mężczyznę, który miał przy sobie alkohol i miał zwrócić się do niego słowami: wynoś się stąd, Ukraińcu. Mój brat odpowiedział, że mieszka w tym miejscu. Wówczas napastnik zaatakował go i dwukrotnie uderzył z bardzo dużą siłą w twarz. Atak był całkowicie nieuzasadniony i wyjątkowo brutalny. W wyniku pobicia mój brat doznał poważnych obrażeń, złamania szczęki oraz nosa. Trafił do szpitala i będzie wymagał zabiegu operacyjnego, w tym wszczepienia płytki tytanowej z powodu rozległych uszkodzeń kości twarzoczaszki - opisał.

    Mężczyzna doznał poważnych obrażeń

    Mężczyzna doznał poważnych obrażeń

    Źródło zdjęcia: TVN24

    Przekazał, że w sprawie zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz wniosek o ściganie sprawcy.

    - Naszym zdaniem sprawa ta ma szczególny wymiar społeczny. Mój brat został zaatakowany dlatego, że napastnik błędnie uznał go za obywatela Ukrainy. Jest to przykład agresji motywowanej uprzedzeniami narodowościowymi, która nie powinna mieć miejsca w demokratycznym państwie. Niezależnie od narodowości, pochodzenia czy języka, każdy człowiek ma prawo czuć się bezpiecznie we własnym domu i we własnej okolicy - mówił. Pan Marek dodał, że jego brat został już wypisany ze szpitala. - Przed nim kilka zabiegów i operacji. Ma zapadniętą twarz. Lekarze będą walczyć o jego nos, tak, aby nie została tam dziura. Brat jest cały opuchnięty. Ta sytuacja bardzo mocno na niego wpłynęła. Policja zleciła obdukcję. Z tego, co się dowiedziałem, sprawa będzie dotyczyła albo pobicia albo ciężkiego pobicia. Stan mojego brata jasno jednak wskazuje na ciężkie pobicie - zakończył.

    Do zdarzenia doszło w ścisłym centrum Łodzi

    Do zdarzenia doszło w ścisłym centrum Łodzi

    Źródło zdjęcia: TVN24

    Policyjne postępowanie po pobiciu w Łodzi

    Podkomisarz Maksymilian Jasia z łódzkiej policji potwierdził, że 12 lipca w 6 komisariacie policji zostało przyjęte zawiadomienie w tej sprawie.

    - Śledczy wstępnie przyjęli jako kwalifikację, średni uszczerbek na zdrowiu, jest to przestępstwo zagrożone karą nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Aktualnie widzewscy policjanci prowadzą czynności i zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności tego zdarzenia, oraz oczywiście danych sprawcy. Tutaj nasz apel, jeżeli ktokolwiek posiada jakąkolwiek wiedzę na temat tego zajścia, proszony jest o kontakt z szóstym komisariatem policji pod numer 47 841 13 00 - przekazał policjant.

    Źródło: tvn24.pl

    Link skopiowany do schowka.


    Źródło: TVN24 Lodz

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?