RAK
    Kobieta napastowana i ostrzelana w rejonie Dąbrowy. Podejrzany ma długą kartotekę

    Kobieta napastowana i ostrzelana w rejonie Dąbrowy. Podejrzany ma długą kartotekę

    2384 odsłon
    Kobieta napastowana i ostrzelana w rejonie Dąbrowy. Podejrzany ma długą kartotekę

    Najpierw podszedł z agresją, potem użył przedmiotu przypominającego broń. W sprawie ataku na kobietę w rejonie Dąbrowy prokuratura ujawniła, że podejrzany ma za sobą wieloletnią, ciężką przeszłość kryminalną. Do zdarzenia doszło 27 czerwca . Pokrzywdzona, 40-letnia kobieta, wracała z pracy, gdy w o

    TW

    Tomasz Wyrzykowski 14 lipca 2026

    34 minut temu SAMORZĄD

    Najpierw podszedł z agresją, potem użył przedmiotu przypominającego broń. W sprawie ataku na kobietę w rejonie Dąbrowy prokuratura ujawniła, że podejrzany ma za sobą wieloletnią, ciężką przeszłość kryminalną.

    Do zdarzenia doszło 27 czerwca. Pokrzywdzona, 40-letnia kobieta, wracała z pracy, gdy w okolicach przejazdu kolejowego nieopodal ulic Dąbrowskiego i Śląskiej zaczepił ją nieznany mężczyzna. Po chwili sytuacja eskalowała do przemocy, a całe zajście zostało zarejestrowane.

    Atak przy przejeździe kolejowym

    Według ustaleń śledczych napastnik najpierw naruszył nietykalność kobiety, łapiąc ją za piersi. Gdy próbowała zareagować i wyjaśnić, co się dzieje, mężczyzna miał oddać w jej kierunku kilka strzałów z przedmiotu przypominającego pistolet.

    Dwa pociski trafiły kobietę, powodując sińce na prawej ręce. Po wszystkim sprawca odszedł w nieustalonym kierunku. Jak przekazał

    Wizerunek mężczyzny został utrwalony na monitoringu oraz na nagraniu samej pokrzywdzonej

    Paweł Jasiak, Prokuratura Okręgowa w Łodzi

    Druga kobieta zaatakowana tego samego dnia

    Śledczy ustalili, że to nie był jedyny incydent z udziałem tego samego mężczyzny. Tego samego dnia miał on napaść również na inną kobietę, podchodząc do niej i przykładając nóż do jej brzucha. Ten wątek znalazł się później w katalogu zarzutów stawianych zatrzymanemu.

    W poniedziałek 13 lipca policjanci zatrzymali 48-latka, a następnie przewieziono go do prokuratury. We wtorek 14 lipca usłyszał zarzuty obejmujące naruszenie nietykalności cielesnej, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, narażenie pokrzywdzonej na poważniejsze obrażenia oraz groźby, a także groźby karalne i kolejne naruszenie nietykalności cielesnej.

    • naruszenie nietykalności cielesnej
    • spowodowanie uszczerbku na zdrowiu
    • narażenie pokrzywdzonej na poważniejsze obrażenia
    • groźby i groźby karalne

    Podejrzany nie przyznaje się do winy

    48-latek nie przyznał się do żadnego z zarzutów. Prokuratura zwróciła też uwagę na jego zachowanie po zatrzymaniu - mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, dlaczego w ostatnich dniach przefarbował włosy i brodę. W związku z zebranym materiałem dowodowym prokurator wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie.

    Znaczenie tej sprawy dla lokalnej społeczności jest oczywiste: dotyczy bezpieczeństwa osób wracających samotnie z pracy, a także reakcji służb na przemoc w przestrzeni publicznej. Takie zdarzenia budzą niepokój mieszkańców i pokazują, jak istotne są szybka identyfikacja sprawcy oraz zabezpieczenie materiału dowodowego, w tym nagrań z monitoringu.

    Wielokrotna karalność i długi pobyt w zakładach karnych

    Jak przekazał Paweł Jasiak, zatrzymany mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany, między innymi za gwałt i rozboje. Z informacji prokuratury wynika, że w zakładach karnych spędził łącznie 17 lat.

    Na tym etapie postępowania kluczowe będą dalsze decyzje sądu w sprawie aresztu oraz ocena zgromadzonych dowodów. Śledczy analizują nagrania i okoliczności obu ataków, by odtworzyć przebieg zdarzeń i odpowiedzieć na pytanie o motyw działania podejrzanego.

    Informacje przekazała Prokuratura Okręgowa w Łodzi.


    Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?