
W sobotę 18 lipca przed południem do jednego z domów przy ulicy Młodzieżowej wezwano służby ratunkowe.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku o godzinie 11.22 odebrał zgłoszenie - z mężczyzną od rana nie można nawiązać kontaktu, być stało się coś złego, trzeba to natychmiast sprawdzić. Dyżurny wysłał zastęp. Drzwi do domu były zamknięte, jedno z okien było uchylone. Strażacy nie musieli z niego korzystać. Po chwili nawoływań mężczyzna sam otworzył drzwi. Okazało się, że ma ranę ciętą głowy. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy. A potem na miejsce dojechała karetka pogotowia ratunkowego. Ratownicy zajęli się 73-latkiem i odwieźli go do szpitala. Akcja ratunkowa została zakończona o godzinie 12.