RAK
    72-latek stał za barierką nad S14. Policjanci mieli godzinę

    72-latek stał za barierką nad S14. Policjanci mieli godzinę

    938 odsłon
    72-latek stał za barierką nad S14. Policjanci mieli godzinę

    FOT. Policja Zgierz Około godziny 4:20 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym. 72-latek znajdował się po zewnętrznej stronie barierek na wiadukcie nad drogą S14. Funkcjonariusze przez około godzinę prowadzili z nim rozmowę, aż zgo

    FOT. Policja Zgierz

    Około godziny 4:20 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym. 72-latek znajdował się po zewnętrznej stronie barierek na wiadukcie nad drogą S14. Funkcjonariusze przez około godzinę prowadzili z nim rozmowę, aż zgodnie zgodził się na bezpieczne przeprowadzenie w miejsce, gdzie mogli zająć się nim medycy.

    Do interwencji doszło 9 lipca. Policjanci natychmiast pojechali na wskazany wiadukt. Na miejscu zobaczyli 72-latka stojącego za barierkami, który był silnie zdenerwowany i nie pozwalał funkcjonariuszom zbliżyć się do siebie.

    Mundurowi rozpoczęli spokojną rozmowę. W tym samym czasie wstrzymano ruch na drodze S14, a strażacy rozstawili poduszkę powietrzną. Miała zamortyzować ewentualny upadek mężczyzny.

    Zabezpieczenie dodatkowo go zirytowało. Mężczyzna odrzucał oferowaną pomoc, pozwalał policjantom podejść jedynie na kilka metrów i przemieszczał się po zewnętrznej stronie bariery. Funkcjonariusze nie przerywali rozmowy.

    Po około godzinie negocjacji 72-latek zgodził się przyjąć koc przekazany przez mundurowych. To pozwoliło policjantom nawiązać bliższy kontakt. Następnie mężczyzna zgodził się, aby funkcjonariusze podeszli do niego i przeprowadzili go na wewnętrzną stronę barierek.

    Po zakończeniu zagrożenia 72-latek został przekazany medykom. Zespół ratunkowy przewiózł go do zgierskiego szpitala. W interwencji uczestniczyli policjanci oraz strażacy, którzy zabezpieczyli miejsce i przygotowali poduszkę powietrzną.

    Najbardziej wymowny w tej sprawie jest fakt, że szybka reakcja służb nie polegała wyłącznie na natychmiastowym dojeździe, ale także na cierpliwym budowaniu kontaktu z mężczyzną. W takich sytuacjach gwałtowne ruchy i presja mogą zwiększyć zagrożenie, a opanowanie funkcjonariuszy może zdecydować o ludzkim życiu.

    Policja przypomina, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdą osobę. Pomoc można uzyskać w poradniach zdrowia psychicznego, a także pod numerami: 800 70 22 22 - Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym, 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży oraz 116 123 - Kryzysowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych.

    W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer 112, który działa bezpłatnie przez całą dobę.

    na podstawie: KPP w Zgierzu.

    Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zgierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.


    Źródło: MojZgierz.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?